Ślub staje się w Polsce coraz bardziej kontrowersyjną uroczystością. Nie chodzi tylko o tradycję i łamanie jej oraz organizację wesela, ale także wszystko to, co towarzyszy w pierwszych wspólnych tygodniach życia państwa młodych. Wśród zadań, przed którymi staną, znajdzie się zmiana nazwiska świeżo upieczonej żony. Co ciekawe, coraz więcej kobiet nie decyduje się na taki ruch i nie ma w tym niczego dziwnego, bo łączy się z tym wiele problematycznych formalności.

Dla wielu osób to ważny element zakładania rodziny

W zasadzie nie ma żadnego wymagania, które narzuca konieczność zmiany nazwiska po ślubie, ale dla wielu osób to symboliczny początek wspólnego życia i założenie nowej rodziny, nawet jeśli para nie myśli na razie o posiadaniu dzieci albo w ogóle tego nie planuje. Zmiana nazwiska może być motywowana chęciom wpasowania się do swojego męża i podkreślenia, że teraz związek staje się czymś śmiertelnie poważnym. Czasami jest to tylko formalność, którą chce się dopełnić, wynikająca z tradycji albo przekonań. W takim podejściu nie ma niczego złego, szczególnie jeśli taka zmiana nie będzie dla nikogo problematyczna.

Dla osób działających publicznie może to być problematyczne

Kobiety nie chcą zmieniać nazwiska na nazwisko męża, ponieważ wiąże się to z masą dodatkowych formalności, nie tylko wymianą dowodu czy legitymacji studenckiej. Jeśli ktoś działa publicznie, często występuje przed swoimi odbiorcami i jest znana pod swoim imieniem i nazwiskiem, to zmiana go mogłaby wprowadzać wiele osób w błąd, a do tego zmusić daną osobę do budowania swojego wizerunku na nowo. Do tego dochodzi zmiana maili, uprzedzanie wszystkich korespondentów, że ma się teraz inne nazwisko i wiele innych, znajdujących czas i trudnych logistycznie zadań. Często wygodniej jest niczego nie zmieniać.

Mąż może przyjąć nazwisko żony

Nie można zapomnieć też, że to mąż może przejąć nazwisko żony, choć jest to rozwiązanie znacznie rzadziej praktykowane. Czasami jest ono wygodne, szczególnie jeśli małżonek nie ma dobrych kontaktów z rodziną, chce się do niej odciąć albo bardzo zależy mu na posiadaniu takich samych nazwisk, ale jego żona nie chce niczego zmieniać. Dla wielu par będzie to lepsza opcja, niż zmiana nazwiska u kobiety. Oczywiście nie jest wcale powiedziane, że nazwisko koniecznie trzeba zmieniać. Taki ruch nie umocni miłości, nie ma większego sensu niż symboliczny początek nowej rodziny, a jeśli komuś na tym nie zależy, to nie musi się na to decydować.